Forum Halluxmed to miejsce na wyrażanie Waszych opinii po operacji haluksów, przebiegu z samej operacji usuwania haluksa czy późniejszej rehablitacji.
Zachęcamy do dyskusji i dzielenia się waszymi doświadczeniami szczególnie w temacie leczenia haluksów, ale także innych dolegliwości stóp.*
| Autor |
Wiadomość |
|
magda 03.03.2014 09:04 |
Witam pani Justyno-czy pani po miesiącu już chodzi normalnie? jak długo utrzymywał się ból stóp? skoro spędziła pani 2 doby w klinice to miała pani może operację wg Lapidusa? I JESZCZE PO ZABIEGU CO ILE są wizyty kontrolne?terapia czynnikami wzrostu jest aż tak dobra?bo nie wiem co o tym myśleć bo lekarz rodzinny odradza i czy jest ona wpisana w wypis?-pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia. |
|
Elżbieta z Chełma 03.03.2014 09:11 |
19 marca br. mija równo rok, jak zostałam zoperowana w Klinice dr Jackowiaka. Operacja dotyczyła obydwu stóp, które były bardzo zdeformowane oraz skrócenia dwóch drugich palców. Dodam, że jestem kobietą w dojrzałym wieku tj. przeżyłam już pół wieku. Wcześniej pisałam o swojej rekonwalescencji. dziś mogę powiedzieć, że przeżyłam ją bardzo szczęśliwie. Towarzyszące mi niedogodności przyjęłam, przecież po interwencji chirurgicznej musi trochę boleć i potrzeba czasu, aby powrócić do stanu lepszego niż przed zabiegiem. Zalecone mi medykamenty oraz porady wykonywałam z dużym zdyscyplinowaniem - zalecili mi je przecież fachowcy. Czy był to duży ból, raczej - jak wcześniej określiłam - były to niedogodności. Ten okres przeznaczyłam na moje wzrastanie w dziedzinie, której dotychczas nie poświęcałam wystarczająco czasu. Dziś oceniam, że był to piękny okres w moim życiu, który obecnie owocuje. Chodziłam od pierwszego dnia, na początku trochę nieporadnie z każdym dniem lepiej. Nogi trzymałam, jak najwięcej w pozycji uniesionej i to również dawało lepsze efekty. Przywiązywałam wagę tylko do czasu obecnego i tego który ma nastąpić. Stopy były piękniejsze każdego dnia. Ćwiczyłam, jak sobie przypomniałam /przepraszam za to świadectwo/. Czas moich przemyśleń i radość z powrotu do zdrowia rozpierały moje serce. Uśmiecham się nawet w tej chwili, gdy to piszę. Jestem szczęśliwa. Dziś po roku czasu czuję się wspaniale i gdyby nie malutkie, blade paski po cięciu na stopach, nigdy nikt by nie wiedział, że w moim przypadku miała miejsce poważna operacja stóp. Chodzę w każdych butach - oczywiście wyeliminowałam buty na obcasach. Nie jestem z tego powodu nieszczęśliwa. Wysokie obcasy, w których przechodziłam całe życie, wcale nie były takie wygodne, miało być głównie pięknie. Kupuję buty na niskich obcasach są równie piękne. Rynek nie pozostał w tym temacie w tyle. Robię rano i wieczorem kilkukilometrowe wędrówki do pracy i z pracy. Nogi są zdrowe i piękne. Lubię na nie patrzeć i podziwiać je. Kochane kobiety, te które się zastanawiają niech nie zwlekają. Te którym wydaje się, że cierpią po operacji niech pamiętają, że czeka je piękna przyszłość, a czas ten poświęcą na to, na co zawsze brakowało im go. W niedługim czasie prześlę zdjęcie swoich stóp przed i po operacji. Pozdrawiam wszystkich czytających tę opinię. |
|
beti-beata 03.03.2014 14:10 |
Potwierdzam -terapia czynnikami wzrostu GPS godna polecenia.Skorzystałam z niej również podczas operacji ,jestem 7 dobę po zabiegu ,obrzęk ustąpił ,rany ładnie się goją.Chodzenie ograniczyłam do minimum tylko do wyjścia do łazienki,nogi odpoczywają najlepiej uniesione do góry,stosuję się ściśle do zaleceń i jest w porządku.Halluxy miałam dziedziczne po mamie i babci od strony mamy(upokarzające ,że tylko ja z rodzeństwa je odziedziczyłam),były dość duże ,nie bolały,ale to był dla mnie koszmar,wstydziłam się ich,lato było dla mnie najgorsze,buty zakryte,zaraz się wykoślawiały a o klapkach mogłam tylko pomarzyć.Ciągle myślałam jak się ich pozbyć,dużo czytałam w internecie i w końcu znalazłam klinikę dr.Jackowiaka i dalej czytałam i marzyłam jak by to było gdybym się poddała operacji...W końcu wysłałam mejla ,że chciałabym się umówić na konsultacje oddzwoniła pani Danusia -wizytę miałam pod koniec sierpnia 2013 w Warszawie,nie podjęłam tam decyzji,ponieważ prowadzimy z mężem sklep i koniec roku to w sklepie zawrót głowy ale po nowym roku?nie ma tak ruchu ale jeszcze trochę się wahałam w końcu podjeęłam decyzję stwierdziłam ,że nie ma na co czekać bo co rok jak przyjdzie lato będę do tego wracać.Mam 40 lat ,dzieci prawie dorosłe więc najwyższa pora pomyśleć o sobie. Przeżmierowo jest w odległości ok 500km ale to nie był problem ,mąż sprostał zadaniu odwiózł mnie ,odebrał,sam chodzi do sklepu,wszysko w domu robi,dzieci trochę pomagają a teraz w czwartek jadę do Warszawy na wizytę kontrolną mam nadzieję ,że wszystko będzie dobrze.Polecam wszystkim niezdecydowanym -wszystko można pogodzić a stopy już wyglądają ładnie i radość jest duża.POZDRAWIAM wszystkich forumowiczów i cały personel kliniki Halluxmed z panem dr.Jackowiakiem na czele .DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO. |
|
Maria Jolanta 04.03.2014 09:30 |
Ja miałam operację 27 lutego 2014, więc minęło dopiero kilka dni po zabiegu. Spodziewałam się dużego bólu, a mogę powiedzieć, że ta operacja nie będzie mi się kojarzyła z bólem. Personel nie pozwolił na żaden ból. W klinice pracują wspaniali lekarze(wszyscy bardzo fachowi, profesjonalni i mili), pielęgniarki super, mają podejście do pacjenta, mną opiekowała się po zabiegu Pani Mariola była bardzo miła i konkretna. Teraz w domu stosuję się do wszystkich zaleceń, bólu w zasadzie nie czuję. Zaznaczam, że mam 62 lata, haluxsy miałam dziedziczne i uważam , że stanowczo za późno zrobiłam operację. Wszystkie kobiet zachęcam do tego zabiegu, |
|
Beata 04.03.2014 17:12 |
Witam-ja również miałam terapię czynnikami wzrostu GPS ale ja nie mam wpisane w kartę informacyjną w sumie to nie wiem dlaczego? będę musiała zapytać na wizycie kontrolnej.Pozdrawiam. |
|
Beata 05.03.2014 14:48 |
Przepraszam ale ja również mam wpisaną terapię GPS w kartę informacyjną,coś nie doczytałam .Przepraszam I POZDRAWIAM. |
|
Iwona 06.03.2014 22:25 |
Wybieram się też na zabieg na dwie nogi , proszę opisać mi na czym polega ta terapia GPS |
Paluch koślawy (potocznie zwany haluksem) jest to deformacja stopy objawiająca się bocznym odchyleniem palucha w stronę pozostałych palców a pierwszej kości śródstopia w kierunku przyśrodkowym z towarzyszącym poszerzeniem i zniekształceniem obrysów stawu śródstopno-paliczkowego palucha. Początkowo zmiany postępują prawie bezboleśnie, a pojawiające się dolegliwości bólowe mają charakter epizodyczny. Z biegiem czasu w wyniku rozwoju przewlekłego miejscowego stanu zapalnego dolegliwości bólowe występują coraz częściej i ulegają nasileniu. W przypadku pogłębiania się deformacji i wzrostu dolegliwości bólowych jedynym skutecznym leczeniem haluksów jest leczenie operacyjne.
Przyczynami powstawania deformacji stopy mogą być m.in. płeć, patologia mięśnia piszczelowego tylnego, płaskostopie, choroby reumatyczne, przykurcz w obrębie ścięgna Achillesa czy złe obuwie. Wbrew powszechnej opinii złe obuwie nie jest najczęstszym powodem powstawania haluksów, a czynniki genetyczne - dotyczy to według oszacowań od 58 do 88% pacjentów (haluksy dziedziczone są głównie ze strony matki).
Co ważne nie ma jednej uniwersalnej metody, którą można zastosować w przypadku leczenia palucha koślawego. Przed przystąpieniem do leczenia operacyjnego haluksa pacjentka/pacjent jest dokładnie badany.
Przy minimalnej deformacji stopy i małych dolegliwościach bólowych zalecamy nieoperacyjne leczenie haluksów polegające na doborze właściwego obuwia lub wkładki ortopedycznej, stosowanie aparatów korygujących, farmakoterapię czy zabiegi fizjoterapeutyczne.